Kilka dni temu pisaliśmy o nowym zawodniku Wissy Szczuczyn, Gruzinie, Shocie Tavdgiridze. ZOBACZ TUTAJ. Udało nam się znaleźć go na Instagramie i zadać kilka pytań. Shota odpowiedział szybko, po angielsku, a więc… poznajcie nowego gracza Wissy!
Pierwsze pytanie nie będzie zaskakujące. Powiedz, jak to się stało, że trafiłeś do Polski?
Mieszkałem na Ukrainie, w Kijowie – tak było lepiej dla mojej piłkarskiej kariery. Gdy zaczęła się wojna, około czwartej nad ranem obudził mnie dźwięk okropnej syreny, zwiastującej bombardowanie. Wtedy właśnie pierwsza bomba spadła na lotnisko. Natychmiast musiałem się ewakuować i przyjechać do bezpiecznego kraju. Po pięciu dniach wojny wyjechałem do Polski. Tu poczułem wielkie wsparcie ze strony Polaków.
I co dalej robiłeś w Polsce?
Przez to, co przeszedłem na Ukrainie, moje zdrowie psychiczne było naprawdę nadszarpnięte. Żeby móc skupić się na piłce, musiałem odwiedzać psychologów. Musiałem się odbudować, grać w drużynie na nieco niższym poziomie w Polsce przez dwa miesiące z rzędu, ponieważ potrzebowałem wrócić do formy. Mój menadżer Vladyslav Shapovalov bardzo mi w tym pomógł i tak podpisałem umowę z klubem Włocławka.
Jak czujesz się w nowym miejscu, w Wisse?
Jeśli chodzi o Wissę, czuję się tu świetnie. Pracuję z niesamowitymi trenerami i nie mogę się doczekać, aby coraz bardziej się rozwijać.
Jakie zadania postawił przed Tobą trener?
Moim obowiązkiem jest poprawienie gry całego zespołu w obronie. Lubię kontakt z piłką i w tej chwili pracujemy nad dopasowaniem mojego stylu gry do gry całej drużyny. Zauważyłem już jedną różnicę między Waszą ligą, a ligami, w których grałem. Polska piłka nożna jest o wiele delikatniejsza, szybsza. Gra się tu z dużym zaangażowaniem.
Fot. Wissa Szczuczyn
CZYTAJ WIĘCEJ O PODLASKIEJ PIŁCE
- Jakie szanse Jagiellonia ma z Olympicosem? Analiza przedmeczowaJAGA W PIREUSIE: SAMO POSIADANIE PIŁKI NIE WYSTARCZY Jagiellonia rozpocznie fazę ligową Ligi Europy od wyjazdu do zespołu, który właśnie zmienił trenera i przegrał u siebie z OFI. To jednak nie powód, by uznać Olympiacos za łatwego rywala. Po porażce 0:2 z Wisłą białostoczanie mają własne zadanie: zamienić utrzymywanie piłki na realne zagrożenie. W Pireusie
- WISŁA KRAKÓW – JAGIELLONIA BIAŁYSTOK. DuckyOdds | analiza przedmeczowaSZYBKI OBRAZ MECZU Jagiellonia przyjeżdża do Krakowa jako czwarty zespół tabeli z 12 punktami po sześciu spotkaniach. Wisła jest piąta: 11 punktów po siedmiu meczach. Białostoczanie mają więc punkt więcej i jeden mecz mniej. Wisła bardzo dobrze zaczęła sezon u siebie. Trzy ligowe mecze przy Reymonta przyniosły trzy zwycięstwa i bilans bramek 6:2. Na wyjazdach
- ŁKS Łomża wchodzi na drogę restrukturyzacji. Wyjaśniamy, co decyzja zarządu oznacza dla klubu i kibicówZarząd Łomżyńskiego Klubu Sportowego opublikował oficjalne oświadczenie informujące o rozpoczęciu procedury restrukturyzacyjnej. Wśród kibiców wiadomość ta wywołała sporo pytań i niepokoju. Przyglądamy się dokumentowi punkt po punkcie i wyjaśniamy, co oznacza decyzja władz trzecioligowca z ulicy Zjazd 18. Informacja o problemach klubu to trudny moment dla lokalnego środowiska piłkarskiego, szczególnie w Łomży. Z opublikowanego komunikatu
- Skromna i ważna wygrana Warmii GrajewoW sobotnie popołudnie grajewscy kibice liczyli na zobaczenie sporej ilości bramek w spotkaniu zSupraślanką, która słabo rozpoczęła sezon. A tymczasem skończyło się tylko na skromnej wygranej3:2. Do tego goście napędzili sporo strachu miejscowym, którzy nie potrafili skutecznie kończyćpodbramkowych sytuacji. Gospodarze od pierwszego gwizdka uzyskali przewagę. Tyle, że większość akcji kończyło siębrakiem celnego uderzenia. Przykładem strzał
- Dariusz Dziekanowski gościem specjalnym meczu CSP Unia Ciechanowiec – SBR Sparta Szepietowo!Była gwiazda piłki nożnej w Polsce, później trener i ekspert piłkarski Dariusz Dziekanowski odwiedzi województwo podlaskie. Będzie gościem, zaproszonym przez klub CSP 1976 Unia Ciechanowiec, podczas meczu Unii ze Spartą Szepietowo w Pucharze Polski. Mecz zostanie rozegrany 16 września o 19:00 w Ciechanowcu. Popularny „Dziekan” jest 63-krotnym reprezentantem Polski, strzelcem 20 bramek w koszulce z







