Fot. https://www.facebook.com/WissaSzczuczyn1945
Wissa Szczuczyn bardzo źle rozpoczęła sezon 2022/2023. W zespole doszło do bardzo wielu zmian i z trzecioligowca w sezonie 2021/2022 zrobił się zespół, któremu zagląda w oczy widmo gry w okręgówce. Dlaczego tak jest? Zapytaliśmy o to trenera Marcina Gałązkę.

Co zmieniło się w klubie w przerwie letniej?
W przerwie letniej doszło do bardzo dużych zmian, ze starej „trzecioligowej” kadry został jedynie rezerwowy bramkarz – Krzysztof Sztukowski, Łukasz Tercjak, Dariusz Korytkowski, powracający po półrocznej przerwie Mateusz Zambrowski, oraz Michał Kosikowski który zaliczył dopiero jeden trening i wróci do gry w optymistycznym wariancie pod koniec września. Kadrę trzeba było budować na nowo, a wiadomo ze po spadkach jest to zawsze trudne zadanie. Musieliśmy w bardzo krótkim czasie skompletować skład, co biorąc pod uwagę lokalizacje Szczuczyna zawsze jest bardzo trudne ze względu na dojazdy. Do kadry włączyliśmy 3 juniorów Wissy z rocznika 2006, 4 zawodników z Ukrainy, 5 młodzieżowców z rezerw – ŁKS PWSIiP Łomża, którzy do tej pory grali jedynie w A-klasie, dwóch doświadczonych zawodników, którzy już kiedyś grali w Wissie – Roberta Cychola, Marcina Świderskiego, do tego młodych ale już ogranych Pawła Modzelewskiego z Troszyna oraz Mateusza Jastrzebskiego z Olimpii Zambrów. Podstawową zmianą w porównaniu z moja poprzednia praca w Szczuczynie jest do ze udało się nam stworzyć sztab : Albert Rydzewski – asystent Krzysztof Myslinski – trener bramkarzy, oraz Piotr Pieńczykowski – II trener. Była to dla mnie kluczowa sprawa w rozmowach z klubem przy podejmowaniu pracy. Nie trzeba nikogo przekonywać, ze proces treningowy zyskuje na jakości, a biorąc pod uwagę jak młodym i niedoświadczonym składem dysponujemy było to bardzo istotne, tym bardziej ze chcieliśmy aby Wissa grała w określonym stylu a to w tak krótkim czasie wymaga bardzo dużo pracy.
Skąd taki słaby dorobek punktowy Wissy na początku sezonu?
Początek przygotowań był dla nas bardzo trudny. Na pierwszym treningu mieliśmy do dyspozycji 9 zawodników z czego 5 to zawodnicy rezerw Wissy. Na pierwszy sparing do Grabówki pojechaliśmy w 11, z czego połowa składu była testowana. Co tydzień na treningach pojawiały się nowe twarze, trwały testy. W miarę optymalnym składzie trenowaliśmy dopiero na tydzień przed pierwszym meczem ligowym z Turem Bielsk Podlaski. Do treningów wracali kontuzjowani zawodnicy. Na początek trafiliśmy bardzo trudny jak na tą ligę terminarz : Tur, Promień, Wasilków to zespoły budowane od kilku lat i zawsze przeciwko nim gra się ciężko, do tego Wigry Suwałki, które dysponują nieporównywalnym potencjałem. Sparingi wyglądały obiecująco, ale liga zweryfikowała nasz i tak umiarkowany optymizm. Długimi fragmentami nasza gra wyglądała pozytywnie, ale to było za mało. Mam nadzieje ze z czasem nasza gra a tym samym wyniki będą o wiele lepsze, bo jako zespół mamy na pewno potenciał o wiele wyższy niż miejsce w tabeli, które obecnie zajmujemy. Jesteśmy z tej sytuacji oczywiscie bardzo niezadowoleni i ciężko pracujemy aby jak najszybciej ją poprawić.
Jakie są tego przyczyny?
W Pierwszej drużynie Wissy jest obecnie 4 wychowanków. Dwóch z nich : Krystian Dzięgielewski oraz Patryk Pukilowski (rocznik 2006) zdążyli już zadebiutować w 4 lidze w tym sezonie. Jest to mała miejscowość, cześć zawodników gra w rezerwach lub juniorach. Przyglądamy się ich sytuacji i drzwi pierwszej drużyny są otwarte, ale trzeba na to zapracować.
Dlaczego tak mało zawodników ze Szczuczyna i tak dużo z Łomży gra w Wissie?
Ostatnie okienko transferowe było bardzo trudne ze względu na to ze trzeba było budować zespół od nowa. W okolicach Szczuczyna jest tez kilka klubów które rywalizują o zawodników, a w tym regionie jest ich po prostu mało. Wiadomo ze ze względu na to ze cały sztab pochodzi z Łomży to mamy duże rozeznanie wśród zawodników z Łomży. Celowaliśmy w zawodników młodych, lub takich którzy są w sile wieku i maja coś do udowodnienia.
Jak widzisz przyszłość zespołu, gdzie widzisz ten zespół na koniec sezonu 2022/2023?
Głównym celem na sezon 2022/2023 jest odbudowa zespołu, skupienie na procesie treningowym, zajęcie jak najlepszego miejsca w lidze. Oczywiście ze wychodząc na mecz chcemy wygrywać, ale tez jesteśmy świadomi ze jest to proces, tym bardziej ze zespół jest bardzo młody i zawodnicy potrzebują czasu. Jesteśmy bardzo niezadowoleni z miejsca które zajmujemy i jestem przekonany ze za chwile nasza sytuacja ulegnie zmianie, a z tygodnia na tydzień będziemy się jako zespół rozwijać.
Siedem bramek Boatenga – Warmia rozbija Krypniankę
Niezwykłą ozdobą sobotniego meczu w IV lidze grajewskiej Warmii z Krypnianką Krypno było siedem bramek Priestleya Botenga. Do przerwy zaliczył ich sześć. Słabo grający w tym sezonie goście byli tylko tłem dla gospodarzy. Przy większej skuteczności wynik powinien być znacznie wyższy. Już po kilkudziesięciu sekundach gospodarze prowadzili po bramce Boatenga, który wykorzystał zagranie Aleksandra Kużmy.…
Supraślanka Supraśl wycofuje się z IV ligi
„Niestety, możliwości dalszego samodzielnego finansowania klubu na poziomie IV ligi zostały wyczerpane” – czytamy w oświadczeniu prezesa Supraślanki Supraśl. „Z ogromnym bólem serca informuję, że MKS Supraślanka Supraśl stoi przed koniecznością wycofania pierwszego zespołu z rozgrywek IV ligi” – pisze prezes. Pełna treść oświadczenia z Facebooka Supraślanki: OŚWIADCZENIE PREZESA MKS SUPRAŚLANKA SUPRAŚL Szanowni Kibice, Zawodnicy,…
Obsada sędziowska w IV lidze, okręgówce i A klasie na weekend
IV Liga – kolejka 9 1 UKS KRYPNIANKA Krypno SKS POMORZANKA Sejny 2026-10-03 15:30 Stadion Gminny (Krypno Kościelne 48) Bartłomiej Ignaczuk (Uhowo)Marcin Świerzbiński (Białystok)Norbert Doroszkiewicz (Białystok) 2 MLKS WISSA Szczuczyn KS HETMAN SKŁODOWSCY Tykocin 2026-10-03 15:30 Transgraniczne Centrum Dialogu Kultur (Szczuczyn, Sportowa 28C) Łukasz Olszewski ()Kajetan Korzeniowski ()Piotr Chmielewski () 3 KS Wasilków LKS PROMIEŃ…




