Choć ostatnie trzy mecze Jasion Jasionówka przegrał, to i tak w grze ostatniego zespołu „Keeza” klasy okręgowej widać dużą różnicę w porównaniu z runda jesienną.
[AKTUALIZACJA: JASION WYGRAŁ W ŚRODĘ 3:1 Z BOCIANEM BOĆKI]
Z dziewięciu punktów, jakie Jasion zdobył w tym sezonie, osiem wywalczył wiosną. Spora w tym zasługa nowego trenera Kamila Randzio. Zadaliśmy mu kilka pytań. Zobaczcie, co sam mówi o grze swoich podopiecznych.

Mówi się o zmianach na lepsze w Jasionie, wzmocnieniu kadry. Jak odniesiesz się do tych pogłosek? Są prawdziwe?
Nie chciałbym wracać do tego, co działo się w drużynie jesienią. W szatni też omijamy ten temat skupiając się tylko na tym, co przed nami. Nie da się jednak ukryć, że od trenerów i zawodników drużyn, z którymi do tej pory wiosną rywalizowaliśmy, słyszę tylko pozytywne opinie, o znacznej poprawie w naszej grze. To bardzo budujące ale jednocześnie też podnoszące nam wyżej poprzeczkę. Po kilku „zaskakująco” zdobytych punktach wszyscy przyjeżdżają do Jasionówki z należytym respektem
i świadomością, że o wygraną już nie będzie tak łatwo. Jeśli chodzi o wzmocnienia kadry to moim zdaniem największym wzmocnieniem jest frekwencja na treningach, która już zdążyła przysporzyć mi „trenerskiego bólu głowy” w wyborach wyjściowej 11-stki, a nawet 18-stki meczowej. Co oczywiście nie jest żadnym problemem, prędzej radością i kolejnym trenerskim doświadczeniem. Cała podlaska społeczność piłkarska wie już też, że z Grajewa na treningi i mecze nie przyjeżdżam sam. Na mocy nawiązanej współpracy pomiędzy klubami Warmii i Jasionu wypożyczonych zostało pięciu zawodników, którzy nie mogli wiosną liczyć na większą ilość minut spędzonych na boiskach 4. ligi. Jest to dwóch chłopaków wracających po dłuższym rozbracie z piłką oraz trzech młodych zawodników potrzebujących ogrania w seniorskiej piłce, w tym dwóch moich 18-letnich wychowanków.
Czy możliwe jest utrzymanie czy celem jest budowa zespołu, który zechce po sezonie wrócić do okręgówki z A klasy?
Naszym celem w rundzie wiosennej jest przede wszystkim nawiązanie równorzędnej rywalizacji z każdym przeciwnikiem, który przyjedzie do Jasionówki bo wszystkie mecze gramy na swoim boisku. Chcemy odbudować przyjemność z gry, by każda wylana kropla potu czy to podczas meczu czy treningu dawała nam dużo satysfakcji. Chcemy również dać dużo radości kibicom, którzy już od najbliższego weekendu na pewno licznie stawią się na trybunach. Wiele dobrego słyszałem o atmosferze podczas domowych meczów Jasionu, widziałem kilka filmów ze wspólnego świętowania po zwycięstwach. Bardzo chcemy móc znowu cieszyć się z kibicami i czuć, że są dumni z przedstawicieli swojej niedużej społeczności. To są realne cele, które przyświecają każdemu naszemu meczowi.
Jaki jest Twój trenerski cel? Co chciałbyś osiągnąć?
Jeśli chodzi o mój teraźniejszy trenerski cel to mogę zaryzykować stwierdzenie, że już udało mi się go osiągnąć. Jest nim sprawdzenie się w roli trenera poza moim rodzimym klubem jakim jest Warmia Grajewo. Od kilkunastu lat jestem czynnym zawodnikiem Klubu, od kilku jestem asystentem trenerów i trenerem młodzieży, po ukończeniu jesienią kursu UEFA A mocno rozmyślałem nad zmianą środowiska. Zimą dzięki zaufaniu ze strony Leszka Zawadzkiego i Zarządu Klubu, za które bardzo dziękuję, pojawiła się możliwość realizacji modnego ostatnio hasła trenerskiego, aby „opuścić strefę komfortu” i podjąć się nowych wyzwań. Szybkie negocjacje z żoną i decyzja mogła być tylko jedna. Po trzech miesiącach pracy bagaż doświadczeń i umiejętności przybrał na wartości, co tylko sprawia, że rozwijam się jako trener i na tym obecnie się skupiam, nie wybiegając zbyt daleko w przyszłość.
Jak oceniasz łączenie roli trenera i zawodnika jednocześnie?
Aktualnie łączę dwie funkcje: czynnego zawodnika i kapitana 4-ligowego KS WARMIA Grajewo oraz trenera JASIONU Jasionówka w Lidze Okręgowej. Rola grającego trenera jest trudna i nie jestem zwolennikiem łączenia obu funkcji choć nie zarzekam się, że nigdy się takiej pracy nie podejmę. Wolałbym jednak tego uniknąć. Trener musi być na bieżąco z sytuacją boiskową, analizować grę swojej jak i przeciwnej drużyny, podejmować jakieś mniejsze lub większe działania, wspierać zawodników krótkimi ale treściwymi komunikatami. Będąc na boisku bardziej skupiasz się na aspektach piłkarskich, aby samemu dobrze wypaść, niż trenerskich, aby pomóc drużynie dobrą podpowiedzią czy też zmianą w składzie. Mocno utrudnia to też analizę pomeczową drużyny jak i ocenę indywidualną poszczególnych zawodników, a to dla mnie jako trenera bardzo ważna sprawa.
Co z Twojego punktu widzenia trzeba zmienić w klubie, żeby się utrzymać?
Jestem zbyt krótko w Klubie aby wysnuwać jakieś wnioski czy wizje na temat zmian, jakie mogłyby zajść. Dopiero poznaję chłopaków i to jak do tej pory funkcjonowali. Jedyne co mogłem zrobić z pozycji trenera to wprowadziłem drugą jednostkę treningową dzięki czemu mogliśmy się lepiej przygotować do rundy wiosennej. Obecnie mikrocykl treningowy jest zmienny, co spowodowane jest ilością meczów. Z racji dużej liczby drużyn, które prawdopodobnie spadną z ligi w tym sezonie podchodzimy od początku naszej współpracy do wszystkiego bardzo realnie i nasze działania skupione są na realizacji celów, które określiłem w pytaniu wyżej. To są aspekty, które najbardziej nas interesują i nad którymi pracujemy.

- Tomasz Staniórski, trener ŁKS-U II Łomża: będziemy w tej lidze grać odważnieŁKS II Łomża przegrał w swoim czwartoligowym debiucie z Warmią Grajewo, na własnym boisku, 2:3. Mimo porażki podopieczni Tomasza Staniórskiego zaprezentowali się bardzo dobrze, pokazali, że mogą na dłużej zostać w „Podlaskiej ekstraklasie”. Warmia prowadziła w tym meczu już 2:0. ŁKS wyrównał wynik i wyraźnie chciał przechylić szale zwycięstwa na swoją korzyść, zamiast bronić remisu
- Podlaskapilka.pl w formie aplikacji! Tabele, wyniki, newsy pod rękąMożesz mieć na telefonie portal podlaskapilka.pl w formie aplikacji. To szybkie i proste rozwiązanie dające Ci dostęp do wydarzeń z podlaskiej piłki nożnej na bieżąco. Dlaczego warto to zrobić? W ostatnim czasie zdecydowaliśmy, że na portalu będą dostępne aktualne wyniki i tabele wszystkich podlaskich lig. Już zaczęliśmy je uzupełniać, możesz sprawdzić je w menu (rozwijane
- Prezes Turośnianki: wycofanie się z IV ligi już daje efektyPrezes KS-u Turośnianki Turośń Kościelna w rozmowie na profilu „Sportowy Analityk” opowiedział o powodach wycofania się drużyny z rozgrywek IV ligi Podlaskiej. Prezes wskazał na, wydaje się, dość racjonalne powody, przede wszystkim, paradoksalnie – ambicje klubu, który nie chciał walczyć tylko o utrzymanie w lidze. Głównym powodem była jednak chęć wprowadzania wychowanków z akademii do
- Hetman Tykocin publikuje mocne oświadczenie po meczu z Pionierem BrańskNiedzielne starcie na szczeblu IV ligi podlaskiej pomiędzy Hetmanem Skłodowscy Tykocin a Pionierem Brańsk odbija się szerokim echem. Mecz, w którym nie brakowało emocji, przyniósł nie tylko walkę na boisku, ale przede wszystkim serię kontrowersyjnych decyzji arbitrów i – co najgorsze – poważne urazy w szeregach gospodarzy. Jako redakcja byliśmy obecni na tym spotkaniu, a
- Ruszają: IV liga i okręgówka! Kto z kim, kiedy i o co? [ZAPOWIEDŹ]Rusza sezon 2026/2027 w podlaskich ligach! Jak zwykle na początek obejrzymy rywalizację klubów z IV ligi i okręgówki. No to zajrzyjmy, co będzie się działo na boiskach w Podlaskiem. I kolejka Bank Spółdzielczy w Bielsku Podlaskich IV ligi podlaskiej W IV lidzie w tym sezonie nie ma wyraźnego faworyta, takiego, jak w poprzednim była Olimpia





