PUCHAR

Alkohol w niższych ligach – czy można przymykać oko?

W kolejnym nagraniu postarałem się uporządkować argumenty, dotyczące obecności alkoholu wśród piłkarzy w niższych ligach. Czy zasługują na krytykę ze strony kibiców? A może alkohol „ratuje” istnienie niejednego zespołu?

Postaram się odpowiedzieć na te pytania. Serdecznie zapraszam do oglądania!

ZOBACZ „ALKOHOLOWE” TEKSTY NA PODLASKAPILKA.PL – KLIKNIJ!

3 KOMENTARZE

  1. Poruszyłeś bardzo kontrowersyjny temat. W większości się z Tobą zgadzam, jednak należy jeszcze grubszą kreską oddzielić po 1 piłkę amatorską od profesjonalnej, po 2 to co piłkarze robią w ramach działalności klubu jako organizacji i to co, robią prywatnie. Osobiście nie mam nic przeciwko grillowi po meczu A, B klasy czy okręgówki, na którym chłopaki napiją się piwka w ramach integracji i podziękowania, że poświęcają swój czas i zdrowie, grając za darmo. Jednak tutaj kwestia integracji może zacierać się z szerzeniem patologii wynikającej z picia i tutaj rola działaczy, aby wyznaczyć restrykcyjne granice: ok, jemy kiełbaskę, pijemy piwko, ale po dwa i do domu, ewentualnie od tego, co piłkarze robią po takim spotkaniu, odcinamy się całkowicie.
    Inna kwestia, to wspomniane przez Ciebie granie za pieniądze, Tutaj rzeczywiście niestosowne zachowanie powinno być stanowczo ukracane. Myślę, że każdy klub działający w oparciu o płacenie zawodnikom powinien mieć opracowany wewnętrzny regulamin i wynikające z niego konsekwencje, którego piłkarze powinni przestrzegać. Jeśli nie – te konsekwencje powinny być egzekwowane.
    Wszystko dla ludzi, ale na zdrowych zasadach 😉
    Pozdrawiam i cieszę się, że trafiłem na tak ciekawą stronkę 🙂

    • Wyczerpałeś temat, nie mam nic do dodania. 🙂 Myślę, że na każdym poziomie chodzi głównie o sport i nie powinni zawodnicy pozwalać sobie na zbyt wiele. Pozdrawiam i dzięki za komentarz!

      • Darek, to co piszesz to jakieś mrzonki. Piłkarze z klasy A do IV ligi grający przeważnie dla przyjemności chcesz dyscyplinować,tylko jak? Chłopak wypije piwo a ty go co ,wyrzucisz z drużyny? Wiesz co On ci powie, a graj sobie sam a ode mnie to trzy „wacki” w bok. Nie wiem czy kiedykolwiek byłeś w Zarządzie klubu z ww. lig.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.