Prezes KS-u Turośnianki Turośń Kościelna w rozmowie na profilu „Sportowy Analityk” opowiedział o powodach wycofania się drużyny z rozgrywek IV ligi Podlaskiej.
Prezes wskazał na, wydaje się, dość racjonalne powody, przede wszystkim, paradoksalnie – ambicje klubu, który nie chciał walczyć tylko o utrzymanie w lidze. Głównym powodem była jednak chęć wprowadzania wychowanków z akademii do seniorskiej piłki nożnej oraz braki w infrastrukturze.
„Idziemy swoją ścieżką. Po dwóch sezonach w czwartek lidze stwierdziliśmy, że nie jesteśmy w stanie rywalizować z takimi klubami jak Warmia Grajewo, Tur Bielsk Podlaski, Ruch Wysokie Mazowieckie czy MS Wasilków bez infrastruktury i młodzieży. 3/4 rundy w czwartej lidze musieliśmy grać na wyjazdach bo murawa nie wytrzymała treningu 160 dzieci i dwóch drużyn seniorów. Drużyna trenowała na orliku, co na dłuższą metę mija się z celem.” – powiedział Rafał Średziński.
„W tej chwili mamy najstarszą drużynę trampkarz / junior młodszy i chcemy, aby to oni tworzyli drużynę seniorów za 2-3 lata – dodał prezes Turośnianki.
Efekty tej decyzji już widać, bo murawa na stadionie w Turośni wygląda naprawdę imponująco. Klub pochwalił się zdjęciem płyty boiska na Facebooku.


