To cios dla wszystkich kibiców „Dumy Podlasia”. Jak poinformował Piotr Koźmiński z serwisu goal.pl, sobotnie spotkanie będzie ostatnim występem Afimico Pululu w żółto-czerwonych barwach. Jeden z najważniejszych zawodników mistrza Polski żegna się z klubem wraz z końcem obecnego sezonu.
Od dłuższego czasu nad stadionem przy Jagiellońskiej krążyły plotki o potencjalnym transferze bramkostrzelnego napastnika. Nic w tym dziwnego – w trakcie ostatnich sezonów Pululu wyrósł na absolutną gwiazdę PKO BP Ekstraklasy, terroryzując obronę rywali swoją siłą fizyczną i niesamowitym instynktem strzeleckim. Choć fani wciąż mieli nadzieję na zatrzymanie snajpera na kolejną kampanię, wszystko wskazuje na to, że transfer zagraniczny jest już nieuchronny.
Sobota dniem pożegnania
Choć klub ani sam zawodnik nie wydali jeszcze oficjalnych komunikatów, doniesienia medialne są jednoznaczne.
„Z naszych najnowszych informacji wynika jednak, że wszystko jest już jasne. Sobotni mecz będzie ostatnim Pululu w barwach białostockiego klubu. Oczywiście, dopóki piłkarz, czy klub nie ogłoszą tego oficjalnie, te informacje trzeba uznawać za nieoficjalne, ale według mojej wiedzy są one bardzo prawdopodobne” – przekazuje Piotr Koźmiński na łamach goal.pl.
Dla trenera Adriana Siemieńca i pionu sportowego Jagiellonii odejście 27-latka to ogromne wyzwanie logistyczne i transferowe. Pululu był nie tylko gwarantem goli, ale też kluczowym elementem taktycznym, potrafiącym utrzymać piłkę pod silnym naciskiem rywala w najważniejszych momentach spotkań krajowych oraz w europejskich pucharach.
Czas na godne pożegnanie mistrza
Wszystko wskazuje na to, że najbliższy sobotni mecz Jagiellonii będzie miał dla kibiców dodatkowy, niezwykle emocjonalny podtekst.
Przed Jagiellonią trudne zadanie znalezienia godnego następcy, a dla samego Afimico Pululu – otwarcie nowego, ekscytującego rozdziału w zagranicznej lidze.
Z moich informacji wynika, że wszystko już wiadomo jeśli chodzi o przyszłość Afimico Pululu w Jagiellonii. Oczywiście, trzeba jeszcze poczekać na oficjalne stanowisko klubu. Niemniej wg mojej wiedzy klamka zapadła. Szczegóły w tekście poniżej: https://t.co/2aKXOxTmpr
— Piotr Koźmiński (@UEFAComPiotrK) May 20, 2026

