W ostatnim czasie głośno było o transferach ŁKS-u Łomża. Drużynę walczącą o utrzymanie e 3. lidze wzmocniło wielu bardzo dobrych zawodników. CZYTAJ WIĘCEJ TUTAJ. Kibice ŁKS-u zaczęli się zastanawiać, czy trener nie ma zbyt mało czasu na zgranie i poukładanie praktycznie nowego zespołu. Między innymi do tego odniósł się trener ŁKS-u Łomża Marcin Płuska, zapytany przez Kubę Pogorzelskiego z klubowych mediów.
Trener Płuska wyjaśnił, dlaczego w ogóle podjął się pracy w ostatniej drużynie 3. ligi. „Na pewno wizja zarządu klubu tutaj miała bardzo duży wpływ na moją decyzję, dodatkowo infrastruktura, którą dysponuje klub, to uważam, że jest to poziom taki solidny drugoligowy i jest na czym budować klub. Dodatkowo widzę nie tylko w zarządzie ale również i w osobach funkcyjnych, mediach, że jest bardzo dużo pasji i dużo chęci. Więc taki patriotyzm lokalny na pewno można powiedzieć że jest na na dużym poziomie i na tym na pewno można budować. To by takie główne czynniki, które mnie skłoniły – infrastruktura i pasja ludzi oraz projekt, który został mi przedstawiony” – powiedział były szkoleniowiec Olimpii Grudziądz.
Niektórzy mogli zostać, a nie chcieli
Trener skomentował też zmiany kadrowe, do jakich doszło w zespole w zimowej przerwie.
„Do każdej zmiany też trzeba się przygotować, tutaj jeżeli chodzi o zmianę personalne, jeżeli chodzi o kadrę, to w dużym stopniu wymusiła to sytuacja zespołu po rundzie, wymusił to wynik sportowy. Myślę, że nie był zadowalający zarówno kibiców, jak i zarząd klubu, więc z części zawodników musieliśmy zrezygnować, ponieważ uznałem, że nie będzie to odpowiednie poziom sportowy, aby zrealizować cel. Część zawodników po prostu sama zrezygnowała, to byli ci, których chcieliśmy w kadrze, chcieliśmy wokół nich budować drużynę. Mam tu na myśli Kamila Dobrowolskiego czy Łukasza Świderskiego – mieli zielone światło, żeby funkcjonować w tej drużynie, takie informacje otrzymali, jednak podjęli oni inne decyzje, dokonali wyborów. Każdy wybór niesie ze sobą konsekwencje zawsze, czy to pozytywne, czy to negatywne. W ich miejsce zaprosiliśmy do współpracy młodych zawodników z akademii, bardzo liczna grupa trenuje z nami praktycznie od samego początku. Współpraca z trenerem Staniórskim układa się wręcz wzorowo na ten moment. Mam nadzieję, że tak będzie to dalej funkcjonować i ci młodzi chłopcy poprzez proces treningowy będą się rozwijać, aby w przyszłości stanowić siłę tutaj drużyny” – wytłumaczył Marcin Płuska.
Cała rozmowa do obejrzenia na facebooku ŁKS-u Łomża.
Podoba Ci się to, co robię? Postaw mi kawę i daj kopa do działania! Możesz postawić mi małą espresso za 5 zł, cappuccino za 10 zł lub dużą latte za 15 zł! Możesz też przelać dowolną kwotę. Zrobisz to BLIK-iem, bez żadnej rejestracji! Kliknij znaczek powyżej, dzięki!

