Futsal

Filip Dojlida z Bonito Helios: wiemy, jak grać w pierwszej lidze

ODZIEŻ TERMOAKTYWNA
10% TANIEJ NA WSZYSTKO TYLKO DLA CZYTELNIKÓW PODLASKAPILKA.PL

Bonito Helios Białystok awansowało do 1. ligi futsalu. W rozmowie z Jakubem Budźko opowiada o tym zawodnik zespołu Filip Dojlida, który zapowiada, że białostocki zespół nie położy się na parkiecie przed teoretycznie mocniejszymi rywalami.


Gratulujemy awansu, o który walczyliście do samego końca! Jak ocenisz ten sezon pod względem sportowym? Patrząc na „tabelki” byliście „wesołą ekipą”, dużo strzelaliście, dużo bramek traciliście. Czy są osoby, które zasługują na indywidualne wyróżnienie?

Dziękujemy, walczyliśmy o awans do końca ale z przebiegu całego sezonu uważam, że w pełni zasłużyliśmy na niego. Myślę, że bardzo ważnym faktem jest to jaka była średnia wieku naszego składu – w przekroju całego sezonu było to średnio w okolicy 18 z krótką liczbą po przecinku co też przekładało się na tą liczbę straconych i strzelonych bramek, musimy popracować nad młodzieńczą fantazją, ale najważniejsze, żeby liczba bramek strzelonych była większa po naszej stronie. Gramy widowiskowo i na pewno jest na co popatrzeć przychodząc na nasze mecze. Przez cały sezon bazowaliśmy na kolektywie, więc i nie zaskoczę odpowiedzią, że na wyróżnienie zasługuje każdy z osobna.

Macie sporo czasu, żeby przygotować się do I PLF. Ile wiecie o tych rozgrywkach? Czy planujecie wzmocnienia, czy raczej szanse dostanie Wasza młodzież?

Śledzimy 1 ligę od dawna i mniej więcej wiemy czego się spodziewać po tych rozgrywkach. Na pewno zdecydowaną większość składu będzie dalej stanowić nasza młodzież, bo taki mamy cel, żeby budować krok po kroku tych zawodników, ale na pewno parę ciekawych wzmocnień się pojawi, bo są one niewątpliwie potrzebne, żeby pomóc młodszym zawodnikom wzbić się na wyższy level. Jeśli wzmocnienia to szukamy na poziom ekstraklasy, a nie 1 ligi.

PIENIĄDZE DLA KLUBÓW!


Jaki będzie cel po awansie?

Jako beniaminek i to zapewne z najmłodszą kadrą w lidze postaramy się namieszać w lidze i grać o wygraną w każdym kolejnym meczu. Najłatwiej jest powiedzieć, że gramy o spokojne utrzymanie i „otrzaskanie” się w lidze, ale liczymy na więcej.

Pod względem organizacji i marketingu wyglądaliście świetnie. Dlaczego Wasza sekcja kobieca wyglądała tak słabo? Szczególnie, że grały na poziomie Ekstraligi, a mężczyźni w II PLF, która jest makroregionalna? Czy sekcja męska i damska są powiązane, czy można na nie patrzeć jak na oddzielne kluby?

Fajnie słyszeć słowa uznania w kwestii organizacji i marketingu, bo rzeczywiście mocno działamy w tych dziedzinach. „Pracuj w ciszy, niech efekty robią hałas” i mamy się czym pochwalić, bo awans do 1 ligi i 1/16 Pucharu Polski po wyeliminowaniu ekstraklasowicza i walka jak równy z równym z kolejnym w następnej fazie to duża rzecz przy tak młodym i mało doświadczonym zespole, miejmy nadzieje, że za tydzień po finałach MMP u19 będzie jeszcze lepsza okazja do promocji naszej drużyny. Fajnie, że o nas się mówi, fajnie, że na naszych meczach zawsze hala była wypełniona kibicami to nas napędza w działaniu i powoli budujemy swoją markę. Jeśli chodzi o podział sekcji jest także i w zarządzie podział obowiązków jeśli chodzi o organizację obu zespołów. Ja akurat w życiu sekcji damskiej uczestniczę zdecydowanie mniej więc nie chce dokonywać jakichś ocen poziomu sportowego – mogę powiedzieć tylko tyle, że wiem ile pracy poświęciły dziewczyny i sztab szkoleniowy w tym sezonie i na pewno dały z siebie wszystko, niestety nie udało się utrzymać w lidze.



Myślę, że należą Wam się duże brawa za wynik sportowy oraz organizacje, reklamę, marketing. Jednak poprzednie pytanie nie dotyczy kwestii sportowych, a konkretnie organizacji, marketingu sekcji damskiej? Jak rozumiem nie odpowiadasz za tą część klubu, więc nie możesz nam opowiedzieć skąd wynikają takie różnice w funkcjonowaniu sekcji?

Funkcjonujemy w jednym klubie, ale jednak na trochę innych zasadach. Ja „robię” marketing i organizację w sekcji męskiej, więc mogę na wszystkie tematy związane z chłopakami odpowiedzieć, a pytania o sekcje żeńską trzeba kierować do osób, które się tym zajmują.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.