PUCHAR

He(j)tMAN Show #5 – Podlasie sprzyja piłce?

Dzisiaj postaram się zobaczyć jakie aspekty w województwie podlaskim działają na korzyść rozwoju piłki, a jakie na to, że dalej futbol w naszym województwie jest na tle całego kraju słaby.

Położenie – tutaj akurat mamy czym się chwalić, gdyż jest ono dogodne, aby móc chociażby grać sparingi lub prowadzić wymianę zawodników. Zacznijmy od zachodniej części naszego przepięknego Podlasia. Sąsiadujemy tam województwem Mazowieckim, które jest największe w całej Polsce i do tego znajduje się tam Warszawa. Bliskość Mazowsza pozwala nam na granie z mocnymi rywalami jak na nasz poziom, a do tego pozyskiwanie jakiś zawodników, którzy mogliby dojeżdżać ze swoich rodzimych miejscowości, ponieważ wbrew pozorom czasami z takiej Łomży jest bliżej do tego właśnie województwa niż do Białegostoku, który jest największym miastem na Podlasiu i najpopularniejszym miejscem skąd ściąga się zawodników do klubów z innych gmin. Do tego od wschodu mamy blisko do takich państw jak Białoruś czy Litwa, a to ułatwia granie meczy towarzyskich z zespołami właśnie z tamtych państw. Tym samym możemy pozyskać nową wiedzę o taktyce i stylu gry tamtych terenów przy okazji zabierając coś dla siebie.

Społeczeństwo – nie zawsze pomaga w rozwoju piłki nożnej na naszych terenach z pewnych powodów. Przede wszystkim nie mamy zbyt dużych zasobów ludzkich i raczej Podlasie jest na tle innych województw małe pod względem ludności. Do tego nie ma zbyt wielu dużych miast, ponieważ tylko Białystok ma powyżej 100 000 mieszkańców, a reszta jest daleko w tyle. Wiadomo, że to można to postrzegać w różny sposób. Niektórzy powiedzą, że w większych miastach można zakładać liczne drużyny, które będą cieszyć się zainteresowaniem, a z drugiej strony w mniejszych miejscowościach, gdzie za bardzo nie ma innych form rozrywki to raczej piłkarska drużyna nawet na szczeblu amatorskim będzie cieszyła się dużą popularnością.

Kolejną ważną sprawą jeśli już jesteśmy w temacie samej ludności jest średnia wieku. Wiadomo, że czym społeczeństwo starsze tym trudniej o drużynę, gdyż to raczej młodzi zawodnicy ganiają za piłką, zwłaszcza w amatorskich ligach. Oczywiście są wyjątki, ale wiadomo, że najlepiej mieć młode społeczeństwo, wśród których znajdzie się odpowiednia ilość zawodników. Jeśli by patrzeć na całe województwo to średni wiek przeciętnego mieszkańca wynosi 41,6 lat. Dla pokazania czy to dużo czy mało to średni wiek całej Polski to około 41 lat, więc jesteśmy bardzo blisko średniej krajowej. Wiadomo, że w niektórych miejscach średnia wieku jest wyższa, a w innych niższa, jednak chodzi mi bardziej o całe województwo, a nie poszczególne gminy. Jeszcze jak jesteśmy w temacie ludności to muszę powiedzieć, że w niższych ligach na Podlasiu jest sporo kibiców, a to na pewno pozytywnie wpływa zarówno na samych piłkarzy, bo gra im się lepiej gdy czują z trybun wsparcie czy na samo postrzeganie pozytywnie piłki nożnej w województwie. Z czego to wynika? Na Podlasiu poza Jagiellonią i Wigrami żaden klub nie awansował powyżej III ligi, a więc tak naprawdę dużo kibiców wspierających lokalną drużynę ogląda ją w niższych ligach. Do tego na samym Podlasiu nie ma zbyt wiele profesjonalnych drużyn z innych dyscyplin. Nie mówię, że nie ma, ale ich ilość możemy policzyć na palcach jednej dłoni. To ma wpływ na stosunek do sportu amatorskiego i zyskuje on na znaczeniu w naszym województwie.

Infrastruktura – śledząc tą stronę możecie zobaczyć jak dużo się w tej kwestii poprawia. Często słyszymy o tym, że gdzieś stadion budują czy remontują. Murawy boisk to są dywany, których nie powstydziłby się żaden klub z Ekstraklasy. Oczywiście jest to pozytywne, ponieważ stadion jest wizytówką klubu, a do tego na zadbanej płycie łatwiej szkoli się młodzież. Obecna sytuacja wbrew moim wcześniejszym oczekiwaniom wpłynęła pozytywnie na jakość boisk. Widać, że jest to profesjonalne podejście do sprawy, a nie tylko kawałek trawy, na którym pasą się krowy. To wszystko idzie do przodu w takim tempie, że może niedługo stereotyp o podlaskim kartoflisku będzie tylko mitem. Bardzo duże brawa należą się osobom, które na co dzień starają się o to, aby boiska klubów były w jak najlepszym stanie. Jak, więc widać nasza podlaska ziemia ma potencjał na to, aby stać się polskim orłem w piłce nożnej, jednak są też sprawy, które hamują ten rozwój. Trudno jednoznacznie określić czy jesteśmy w stanie stać się drugim Śląskiem, ale na pewno moglibyśmy być wyżej. 6 klubów, które reprezentują nas to jest mało. Zważywszy na fakt, że ⅔ gra w III lidze. Jednak to wszystko mam wrażenie, że zmienia się pozytywnie i coraz więcej gmin poważnie zaczyna spoglądać w kierunek piłki nożnej.

A wy co o tym myślicie? Podlasie kryje w sobie duży potencjał czy to co mamy to wynik adekwatny do tego co możemy mieć? Dziękuję za uwagę i pozdrawiam!

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.