4 liga

Wojciech Kobeszko: rezerwy Jagiellonii powinny być odrębną drużyną

Trener drugiej drużyny Jagiellonii, Wojciech Kobeszko, w rozmowie opublikowanej na stronie Akademii Jagiellonii, twierdzi, że do gry w 3. lidze jego zespół potrzebuje wzmocnień.

“Chciałbym, żeby moi zawodnicy (…) w miarę możliwości nie byli wypierani przez zawodników z „jedynki”” – mówi Kobeszko.

Oto kilka najciekawszych, naszym zdaniem, wypowiedzi szkoleniowca Jagiellonii II Bialystok. Link do całej rozmowy znajdziecie na dole.

Nie wiem, czy można to nazwać w ten sposób, że wygraliśmy ligę zasłużenie, bo rozegraliśmy tylko rundę jesienną. Zgromadziliśmy największą liczbę punktów i zajęliśmy pierwsze miejsce. Wiadomo, jak natomiast wygląda sytuacja obecnie. Nie było nam dane dokończyć sezonu, choć przygotowywaliśmy się do drugiej rundy. To trochę dziwny moment. Z jednej strony cieszymy się z dobrze wykonanej pracy jesienią, natomiast jeśli chodzi o całokształt, nie powiem, że jestem szczęśliwy, bo praca została przerwana w połowie“.

___

“Pewnym jest, co zresztą nie jest żadną tajemnicą, że wymagania w trzeciej lidze są zdecydowanie wyższe niż w czwartej. W związku z tym nasza kadra po prostu będzie musiała być o wiele silniejsza. W tym sezonie mieliśmy wąskie pole manewru, staraliśmy się uzupełniać pewne braki młodszymi zawodnikami, ale na wyższym poziomie to nie wystarczy. Jeśli nie chcemy mieć kłopotów, po prostu musimy mieć szeroką kadrę. Powinna być oparta o najzdolniejszą młodzież w klubie, uzupełnioną o ogniwa gwarantujące jakość. Tylko w ten sposób zawodnicy rozwiną się, a drużyna przetrwa i będzie w stanie w tej trzeciej lidze właściwie funkcjonować”.

___

“Nie powinno już dochodzić do sytuacji, jak w przerwie między rozgrywkami czwartej ligi, kiedy na treningach czasami dysponowałem tylko sześcioma lub siedmioma zawodnikami. Na pewno są w klubie osoby, które będą nad tym czuwały. To wszystko musi mieć ręce i nogi. W przeciwnym razie będzie nam trudno walczyć w trzeciej lidze z rywalami jak równy z równym”. 

___

“Nie powinniśmy liczyć na wsparcie z pierwszego zespołu, tylko zestawić drużynę opartą o najzdolniejszych młodych piłkarzy, w których klub chce inwestować. Chciałbym żeby to nasz drugi zespół częściej stanowił wsparcie dla pierwszej drużyny, a nie na odwrót. Oczywiście pewnie będą zdarzały się sytuacje, w których będziemy zasilani przez graczy z pierwszego zespołu, ale nie wyobrażam sobie, by takie były główne założenia klubu”.

___

“Nie powinno dochodzić już do sytuacji, że kilka godzin przed pierwszym gwizdkiem dostanę sygnał, że wielu piłkarzy z „jedynki” jest przewidzianych do gry”.

___

Chciałbym, żeby w tym zespole grali głównie młodzi chłopcy, żeby w miarę możliwości nie byli wypierani przez zawodników z „jedynki”.

___

“Z jednej strony cieszymy się, że zrealizowaliśmy cel i awansowaliśmy do trzeciej ligi. Z drugiej nie dokonaliśmy tego w taki sposób, jaki pierwotnie zakładaliśmy”. 

www.akademia.jagiellonia.pl/foto: laczynaspilka.pl

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *