W listopadzie 2018 roku doszło między drużynami grającymi w I grupie podlaskiej A klasy do zakładu. Zbliża się czas jego rozstrzygnięcia. Internet nie zapomina!
„Należy nam się miejsce na pudle” – stwierdzono w rezerwach Tura II Piliki (Bielsk Podlaski) i zaproponowano jesienią zakład Bocianowi Boćki, czyli zespołowi, który zajmował wtedy najniższy stopień podium.

Walka będzie toczyć się właśnie o miejsce na podium. Tur II twierdzi, że to im należy się trzecie miejsce, bo po prostu 18 punktów w 11 meczach to dla nich za słaby wynik, nie są przyzwyczajeni do takiego „wpier…u”, a wiosna nie może już być gorsza. Padło na Bociana Boćki nie tylko dlatego, że to on zajmuje trzecie miejsce, ale także dlatego, żeby docenić dobrą pracę w Boćkach pod kierownictwem trenera Karola Jakubowskiego. – pisaliśmy o sprawie w listopadzie.
„Zakładamy się o to, kto wyżej ukończy tę ligę? O jedną, dwie, a nie, najlepiej TRZY kraty piwa? My umiemy się bawić, chcecie się pobawić za nasze?” – proponowł na facebooku Tur II.
Odpowiedź Bociana była zaskakująca, ale… jak najbardziej trafiona! Przyjęli zakład, ale zaproponowali inną stawkę. Drużyna, która zajmie miejsce trzecie będzie zwolniona z zakupu 100 kg karmy dla zwierząt i przekazania ich do schroniska. Pozostałe drużyny będą musiały to uczynić. Bocian swoją propozycję skierował do Tura II, Żubra Drohiczyn i Unii Ciechanowiec.

„Na dzień dzisiejszy w zakładzie prowadzi Unia Ciechanowiec która zadeklarowała zakup kramy bez względu na zajętą pozycję, sprawa oczywista! My również zakupimy karmę nawet w przypadku zwycięstwa w zakładzie i przekażemy ją Podlaska Fundacja Empatia w Ciechanowcu, baa nie będzie to jakieś marne 100kg” – wyjaśnia Bocian Boćki na swoim facebooku.

