Forma Turośnianki Turośń Kościelna w okresie przygotowawczym budzi podziw. W rozegranym w Wasilkowie meczu sparingowym podopieczni trenera Piotra Goriego nie dali szans ligowemu rywalowi, pewnie pokonując Pionier Brańsk 6:1.
Piłkarze z Turośni narzucili wysokie tempo, wykorzystując atuty sztucznej nawierzchni w Wasilkowie, która sprzyjała szybkiej i kombinacyjnej grze.
Zwycięstwo to kolejny sygnał wysłany do ligowych konkurentów. Turośnianka nie zamierza zwalniać tempa przed startem rundy rewanżowej. Wysoka skuteczność w ofensywie oraz dyscyplina taktyczna sprawiły, że wynik ani przez moment nie był zagrożony. Dla sztabu szkoleniowego był to również idealny moment na przetestowanie nowych wariantów ustawienia oraz sprawdzenie dyspozycji zawodników testowanych.
Przed obiema drużynami kolejne tygodnie ciężkiej pracy. Pionier Brańsk z pewnością wyciągnie wnioski z tej lekcji, natomiast Turośnianka potwierdza, że proces budowy zespołu idzie w doskonałym kierunku. Kibice z niecierpliwością czekają na pierwszy gwizdek w lidze, licząc na to, że taką samą dyspozycję ich ulubieńcy zaprezentują w walce o punkty.





