Podlaska Piłka

3 liga

Samuel Szczygielski: „Zadziwiają mnie niektóre plotki o Wigrach Suwałki” – WYWIAD

Po ukazaniu się w lokalnych mediach niepokojących doniesieniach na temat Wigry Suwałki postanowiliśmy skontaktować się z odpowiadającym za kontakt z mediami suwalskiego klubu Samuelem Szczygielskim, który w obszerny sposób odpowiedział na nasze pytania.

Czy prawdą jest to co czytamy w lokalnych mediach, że Wigry muszą zacisnąć pasa i w tym sezonie będą oszczędzać?

Bardzo doceniam, że jako podlaskapilka.pl zadzwoniliście poznać odpowiedzi na kilka pytań a propos Wigier. Przyznam, że odkąd jestem w klubie zadziwiają mnie niektóre opinie i plotki, które nie mają wiele wspólnego z rzeczywistością albo konkretnie ją przekręcają. Czy Wigry muszą w najbliższym sezonie oszczędzać? Nie muszą oszczędzać, tylko nie będą już klubem z budżetem na poziomie TOP 3 w lidze, a takim jak większość zespołów.

Na ostatnim walnym zgromadzeniu akcjonariuszy spółki nie zostało przyjęte sprawozdanie z działalności zarządu. Czym to może skutkować dla klubu w najbliższym czasie?

Może skutkować tylko i wyłącznie ściślejszej kontroli nad wydatkami i pracy zarządu, to nie są powody do obaw, tylko konkretna praca nad stabilnością w klubie w teraźniejszości i przyszłości.

Prezes Łukasz Jutkiewicz chciałby utrzymać jakość drużyny jednocześnie grając młodymi wychowankami. Czy Wigry posiadają w tym momencie wychowanków którzy są w stanie zapełnić luki i grać w pierwszym składzie?

W poprzednim sezonie Wigry jako beniaminek 3. ligi zajęły dobre 5. miejsce w tabeli, a przy tym regularnie trenerzy korzystali z młodych, miejscowych zawodników: Paszkowskiego, Babkowskiego, Rejterady, Dębskiego. W pierwszej drużynie zadebiutował Bruno Sowulewski. Myślę, że w pierwszym składzie grać będzie jeden, maksymalnie dwóch wychowanków. Będą musieli to sobie wywalczyć na treningach, jak każdy inny w drużynie.

Od dawna mówi się o braku sponsorów, którzy w dużej mierze wsparli by suwalską drużynę. Czy są prowadzone jakiekolwiek rozmowy z potencjalnie nowymi sponsorami?

Oczywiście, że chcemy pozyskiwać nowych sponsorów, ale podkreślmy – na dziś mamy ich ponad 50, zostawiają oni dla klubu ponad 1 000 000 zł rocznie. Czy to mało? Dodatkowo większość z nich wsparło podwyższenie kapitału – 200 tysięcy zł.

Kiedy poznamy nazwisko nowego trenera?

W tym tygodniu poznamy nazwisko szkoleniowca, który poprowadzi Wigry w sezonie 2025/26. Odbyły się spotkania z trenerami, a jednocześnie analiza, czego nasz zespół potrzebuje, gdzie jest na dobrej drodze, a co trzeba poprawić. Ale takie informacje zawsze najpierw muszą trafić do szatni, tak jest po prostu fair. Najpierw drużyna, a w drugiej kolejności kibice i media, mam nadzieję, że to zrozumiecie.

Jak już wiemy oficjalnie Maciej Makuszewski pożegnał się nie tylko z boiskiem ale również przestał pełnić funkcję dyrektora sportowego w Wigrach. Kto miałby go zastąpić?

Maciek Makuszewski to osobowość, dyrektor i świetny zawodnik w jednym, ale w wieku 36 lat postanowił zakończyć karierę. W Wigrach zaczynał i tutaj odwiesił buty na kołek. Maciek nie będzie zastąpiony na siłę kimś w rodzaju dyrektora sportowego. On zna ten klub od podszewki, ma świetne oko, a w 3. lidze rzadko spotyka się stanowisko dyrektora sportowego. Natomiast Maciek cały czas służy nam radą, kontaktami i jest w stałej relacji z klubem.

Dzięki za rozmowę, powodzenia!

Dziękuję.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.