Osoby związane z Turem Bielsk Podlaski, podobnie jak w poprzednich latach, złożyły projekt do budżetu obywatelskiego, mający na celu poprawę wyglądu stadionu miejskiego. W poprzednich latach się to udawało, ba, projekty te były nawet realizowane! W tym roku jednak „stadionowy projekt” nie został nawet przyjęty.
Tur Bielsk Podlaski – szpakówki nie będzie
Jak odrzucenie projektu tłumaczy Urząd Miasta? Koronnym argumentem jest projekt przebudowy MOSiR z 2006 r., który cały czas (!) posiada pozwolenie na budowę. Oznacza to, że kiedyś miasto być może wystartuje w jakimś konkursie i być może ten konkurs wygra, budując tym samym stadion wg wspomnianego projektu. Zgłoszona przez nas koncepcja zdaniem Zespołu Opiniodawczego UM z tym koliduje. Ciekawostką jest to, że wspomniany projekt, który w tym momencie, wiąże nam ręce, zakłada wybudowanie w miejscu obecnej szpakówki trzykondygnacyjnego budynku m.in. z sektorem VIP, sektorem prasowym, czy sanitariatami. – tak czytamy we wpisie Tura na Facebooku.
Na nic więc starania klubu o remont miejsca, gdzie przeprowadzane są transmisje z meczów czwartoligowej drużyny. Transmisje (tu pozwolę sobie na opinię) – o znakomitej jakości, chyba najlepszej w 4. lidze podlaskiej. Spiker, komentator będą wciąż marzli w listopadzie lub piekli się w sierpniowym słońcu. Sprzęt wciąż będzie narażony na usterki mimo że zrobiono wiele, żeby projekt został przyjęty pod głosowanie.
Stworzyliśmy wstępną wizualizację i poprosiliśmy osobę z wieloletnim doświadczeniem w budowlance o sporządzenie wyceny. Uzyskaliśmy zgodę Dyrektora MOSiR i Burmistrza. Niestety, dowiedzieliśmy się, że Zespół Opiniodawczy ds. BO rozpatrzył wniosek negatywnie, mimo złożonego przez nas obszernego i w naszej ocenie, merytorycznego odwołania.Złożony przez nas projekt nie zakładał zburzenia obecnej szpakówki. Chodziło nam bardziej o prace doraźne polegające m.in. na wstawieniu okien czy wymianie dziurawego dachu. Na swoim przykładzie wiemy, że obecna szpakówka nie nadaje się do realizowanych przez nas przedsięwzięć. O ile kamerzysta, spiker czy komentator mogą narzekać na temperaturę, czy wilgoć, o tyle nagłośnienie, kamera, mikrofony czy komputery tego nie zrobią. – wyjaśniają autorzy projektu.
Tak zwana „szpakówka” wygląda obecnie tak jak na zdjęciach poniżej.



Fot. https://www.facebook.com/turbielsk
CZYTAJ WIĘCEJ O PODLASKIEJ PIŁCE
- Siedem bramek Boatenga – Warmia rozbija KrypniankęNiezwykłą ozdobą sobotniego meczu w IV lidze grajewskiej Warmii z Krypnianką Krypno było siedem bramek Priestleya Botenga. Do przerwy zaliczył ich sześć. Słabo grający w tym sezonie goście byli tylko tłem dla gospodarzy. Przy większej skuteczności wynik powinien być znacznie wyższy. Już po kilkudziesięciu sekundach gospodarze prowadzili po bramce Boatenga, który wykorzystał zagranie Aleksandra Kużmy.
- Adrian Siemieniec po 6:0 z Lechią: „Nie popadajmy w skrajności”. Jagiellonia z awansem.Jagiellonia Białystok rozbiła Lechię Gdańsk 6:0 w meczu Pucharu Polski i zameldowała się w kolejnej rundzie rozgrywek. Dla zespołu Adriana Siemieńca wysokie zwycięstwo ma znaczenie nie tylko ze względu na awans, ale również jako zastrzyk pewności siebie po trudniejszym okresie. Trener cieszył się z postawy drużyny, jednocześnie przestrzegając przed nadmiernym optymizmem. – Dwa wygrane mecze
- Supraślanka Supraśl wycofuje się z IV ligi„Niestety, możliwości dalszego samodzielnego finansowania klubu na poziomie IV ligi zostały wyczerpane” – czytamy w oświadczeniu prezesa Supraślanki Supraśl. „Z ogromnym bólem serca informuję, że MKS Supraślanka Supraśl stoi przed koniecznością wycofania pierwszego zespołu z rozgrywek IV ligi” – pisze prezes. Pełna treść oświadczenia z Facebooka Supraślanki: OŚWIADCZENIE PREZESA MKS SUPRAŚLANKA SUPRAŚL Szanowni Kibice, Zawodnicy,
- Jak radzą sobie nasi w Centralnych Ligach Juniorów?Zaglądamy do dwóch „najstarszych” lig, w jakich grają reprezentanci województwa podlaskiej. W U-19 i U-17 reprezentuje nas Jagiellonia Białystok i w obydwu ligach – jest w czołówce. Zobaczcie. CLJ U-19 M Pkt Z R P BZ-BS 1. Legia Warszawa 11 24 7 3 1 29-18 2. Miedź Legnica 11 22 7 1 3 21-11 3.
- ŁKS Łomża na skraju przepaści. 1,2 mln zł długu i misja ratunkowa duetem Wrzos – Grządka [NIEOFICJALNE INFORMACJE]Czarne chmury nadciągnęły nad Zjazd 18. Łomżyński Klub Sportowy znalazł się w najtrudniejszym momencie od lat – zamyka tabelę III ligi, a jego zadłużenie, jak wynika z nieoficjalnych informacji, sięga już niemal 1,2 miliona złotych. Nadzieją na wyjście z głębokiego kryzysu organizacyjno-finansowego ma być potencjalne zaangażowanie Michała Wrzosa i Karola Grządki, którzy podjęli rozmowy z



