Bardzo dużo emocji dostarczył zawodnikom i kibicom mecz Warmii Grajewo ze Spartą Szepietowo. Niełatwo mieli też sędziowie.
Po pierwszej połowie było 1:0 dla Sparty. Po raz pierwszy na listę strzelców wpisał się Paweł Brokowski, który strzałem lewą nogą w długi róg bramki pokonał bramkarza Warmii. Drugie trafienie Paweł dołożył na początku drugiej połowy. Dokręcił piłkę z rzutu wolnego, a źle ustawiony bramkarz skapitulował.

Szczególnie nerwowa była końcówka meczu. W 81. minucie nadzieję Warmii dał gol Tomasza Dzierzgowskiego. Emocje udzieliły się wszystkim. Nie utrzymał ich na wodzy zawodnik Sparty, który po starciu z rywalem kopnął go. Doszło do przepychanki, w wyniku której czerwoną kartkę otrzymał Łukasz Wiśniewski ze Sparty.
Grająca w przewadze Warmia ruszyła do ataku. Jeden z nich zakończył się rzutem karnym, który w 85. minucie wykorzystał Piotr Chyliński. Do końca meczu zostało kilka minut. Wydawało się, że Warmia pójdzie za ciosem i wygra mecz, ale wtedy niemal z tego samego miejsca, z którego padł drugi gol dla Sparty, rzut wolny wykonywał ponownie Brokowski. Ponownie sieknął piłkę do bramki, zdobywając niemal bliźniaczą bramkę.
Wszystko to zobaczycie w skrócie meczu przygotowanym przez Warmię Grajewo.




