Juniorzy

Podlascy trenerzy na stażu w Rakowie Częstochowa [ZDJĘCIA]

Dwóch młodych trenerów z województwa podlaskiego odbyło staż trenerski w ekstraklasowym Rakowie Częstochowa.

To Marcin Banicki trener w Akademii Techniki i analityk w Olimpii Zambrów, i Norbert Beśka z MOSP-u Białystok. Pierwszego z nich postanowiliśmy zapytać o motywację do podjęcia stażu i jego przebieg.

Obserwując Twoją aktywność w mediach społecznościowych można dostrzec, że mocno w siebie inwestujesz i podnosisz swój warsztat trenerski jeżdżąc na staże. Dlaczego tym razem zdecydowałeś się na Raków Częstochowa?

Od dłuższego czasu staram się każdego roku zobaczyć jak funkcjonują kluby w różnych zakątkach Europy. W tym roku w planach mam jeszcze jeden wyjazd zagraniczny, ale to w dużej mierze zależy od sytuacji spowodowanej pandemią. Będąc trenerem dzieci i młodzieży musisz wyprzedzać trendy światowe i przewidywać jak będzie wyglądała piłka nożna za kilka, kilkanaście lat. Jeśli zamkniesz się w najbliższym środowisku, możesz nie dostrzec istotnych z punktu widzenia szkoleniowego zmian w rozwoju piłki nożnej na świecie.

Dlaczego Raków Częstochowa? – ze względu na obecność w strukturach klubu pana Marka Śledzia, który jest dyrektorem Akademii. Podziwiam jego pomysł na szkolenie, dbałość o szczegóły i wielowymiarowe podejście do zawodnika. Do tego, w tym krótkim czasie mogłem się przekonać, że sposób zarządzania całym projektem jest imponujący. Dziś w wielu przypadkach dobry PR klubu nie idzie w parze z wysoką jakością szkolenia, jednak Akademia Raków udowadnia, że można połączyć jedno z drugim.

Czym wyróżnia się Akademia Raków ?

Zdecydowanie organizacją pracy. Wszyscy w Akademii znają swoje zadania, które wykonują z dużym zaangażowaniem. Cały sztab, wraz z Dyrektorem, co tydzień spotyka się by omówić bieżące działania i dopilnować, aby proces szkoleniowy przebiegał w sposób skoordynowany, gwarantując tym samym najlepsze warunki do rozwoju zawodników. Wszystkie spotkania organizacyjno-szkoleniowe rozpoczynają się od motta: „wysoka kultura pracy zawsze kroczy przed sukcesem” i wiarę w te słowa widać na każdym kroku.

W czasie mojego pobytu, koordynatorzy wszystkich działów – trenerzy motoryczni, trenerzy mentalni, analitycy, dietetycy, fizjoterapeuci – przedstawili bardzo szczegółowo na czym polega ich praca i jaki ma wpływ na rozwój zawodników Akademii.

Każdy zawodnik ma stworzony swój indywidualny profil, który jest systematycznie aktualizowany, a na jego podstawie tworzona jest szczegółowa ścieżka rozwoju. Jeśli obserwacja poparta badaniami i testami wykazuje, że zawodnik nie radzi sobie w jakimś aspekcie, natychmiast podejmowane są działania wspierające zawodnika w radzeniu sobie z wyzwaniami. Pomaganie młodym piłkarzom wydaje się być oczywistą rolą akademii, natomiast z doświadczenia wiem, że nie jest to regułą i nadal są kluby, które bazują wyłącznie na selekcji.

Wspomniałeś o osobie Marka Śledzia, wiemy, że prężny rozwój akademii Lecha Poznań to w dużej mierze jego zasługa. Czy Raków ma aspiracje stać się czołową akademią w Polsce ?

Zdecydowanie tak, to już się dzieje. Część działań jest jeszcze wstrzymana ze względu na słabo rozwiniętą infrastrukturę, natomiast podjęto już kroki, aby to zmienić. Wyzwanie jest ogromne, bo wymaga to czasu i zaangażowania wielu ludzi, natomiast widząc jak wiele udało się zrobić w ciągu ostatnich zaledwie 3 lat, jestem przekonany, że za kilka sezonów zaczniemy regularnie podziwiać wychowanków Akademii Raków w świecie profesjonalnego futbolu.

Jakie są Twoje plany zawodowe w najbliższej przyszłości ?

Na pewno rozwój osobisty – jeszcze w tym roku chciałbym odbyć staż w Hiszpanii. Wierzę, że systematyczne zdobywanie nowej wiedzy i doświadczeń pomoże w usystematyzowaniu procesu szkolenia wychowanków Akademii Techniki. Poza tym, ma nadzieję, że dołożę swoją cegiełkę do utrzymania się Olimpii Zambrów w III lidze. No, a jako zawodnik – liczę na awans KS Grabówka do IV ligi.

1 KOMENTARZ

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *