Skarżyło się na nie wiele zespołów. Nie ukrywam, że takie głosy docierały także na skrzynkę odbiorczą naszego facebooka. Na szczęście problem rozwiązano.
Na stadionie w Turośni Kościelnej wykopano krawężniki wzdłuż linii bocznej boiska, które znajdowały się od niej w odległości kilkadziesiąt centymetrów.

Co prawda boisko i tak zostało dopuszczone do rozgrywek ligowych przed tym sezonem, ale teraz przyjezdni nie będą już mogli wytykać gospodarzom tego „bubla”.
Fot. Facebook KS Turośnianka Turośń Kościelna

