4 liga

“Chcę znaleźć wspólny język z szatnią” – Karol Janik, trener Biebrzy Goniądz

Karol Janik objął niedawno czwartoligową Biebrzę Goniądz. Będzie najmłodszym trenerem w czwartej lidze podlaskiej. Jak poradzi sobie z tą rolą? Czy będzie również zawodnikiem “niedźwiedzi”, czy dyrygował będzie grą z ławki? Na te i inne pytania odpowiada w rozmowie z Podlaską Piłką.

______

Jesteś najmłodszym trenerem w czwartej lidze. Jak wiek może wpływać na Twoją prace? Relacje ze starszymi zawodnikami

Rzeczywiście w tym momencie będę najmłodszym trenerem w naszej podlaskiej czwartej lidze i oczywiście bardzo cieszę się z możliwości prowadzenia zespołu na tym poziomie, ale… bez przesady – nie jestem już wcale taki młody. Gdy byłem trenerem Puszczy Hajnówka również na tym poziomie, a miałem wtedy 26 lat, potrafiłem bez problemu znaleźć wspólny język z zawodnikami.

Czyli nie masz wygórowanego trenerskiego ego? Zrymowało się ładnie.

Nie. Nie patrzyłem nigdy na nikogo z góry, nie jestem wielki ,, Pan Trener”. W tym wspólnym zadaniu, jakim jest walka o jak najlepsze zaprezentowanie swoich umiejętności, a w efekcie końcowym zajęcie jak najwyższego miejsca w tabeli, najważniejszy jest szacunek i chęć znalezienia wspólnego języka z każdym. Oczywiście dochodzi do tego wiele ważnych składowych np. przygotowanie zespołu, przygotowanie merytoryczne trenera i tak dalej, ale bez odpowiedniego kontaktu z drużyną, bez szacunku i posłuchu zawodników niewiele rzeczy da się wprowadzić trenerowi do zespołu.

Czyli bardziej trener-kolega?

Mieliśmy dość luźne relacje oczywiście, z zachowaniem pewnych proporcji. Myślę, że w Biebrzy również będzie podobnie i bez problemu będziemy potrafili się dogadać.

Młody trener będzie wiec stawiał na młodych zawodników? Jest juniorskie zaplecze w kadrze Biebrzy?

Nie mam problemu z wystawieniem młodego zawodnika do składu, o ile ten będzie zasługiwał na to miejsce. W drużynie seniorskiej, moim zdaniem, potrzebna jest równowaga doświadczenia z młodością. Co do zaplecza na pewno więcej będę mógł powiedzieć gdy już rozpoczniemy przygotowania i poznam bliżej strukturę klubu.

Masz już pierwsze spostrzeżenia dotyczące Biebrzy? Co trzeba tam poukładać, żeby spokojnie się utrzymać?

Na razie jest zbyt wcześnie na spostrzeżenia. 20 stycznia zaczynamy przygotowania, okaże się, którzy zawodnicy zostaną, którzy odejdą, i po kilku tygodniach, gdy już wznowimy treningi mam nadzieję, że będę wiedział więcej.

Będziesz grającym trenerem?

Tak, będę też występował na boisku.

Układasz plan sparingów zimowych? Jak będą przebiegać przygotowania do rundy wiosennej?

Część sparingów była już zaplanowana, ale część musiałem jeszcze sam zaplanować. Tak jak wspomniałem, zaczynamy treningi 20 stycznia, a 1 lutego gramy pierwszy sparing. Później gramy mecze kontrolne w każdy weekend do rozpoczęcia sezonu oraz dodatkowo zagramy jeszcze dwa mecze w tygodniu.

Kogo typujesz do awansu i spadku z czwartej ligi?

Myślę, że awans powinna zrobić druga drużyna Jagielloni, wsparta zawodnikami z ekstraklasy jest naprawdę mocna. Co do spadku na pewno po zdobytych punktach w trudnej sytuacji jest MOSP i Cresovia, ale to jest piłka nożna i jeszcze wszystko może się wydarzyć.

Jak przebiegała Twoja przygoda trenerska?

Byłem trenerem Puszczy Hajnówka w czwartej lidze przez rok, więc będzie to już moja druga drużyna seniorska, którą poprowadzę. Na pewno doświadczenie, które nabyłem w Hajnówce, będzie bardzo przydatne, będzie mi dużo prościej poradzić sobie z niektórymi sytuacjami.

Zdjęcie główne: https://www.facebook.com/biebrzagoniadz/ / 90minut.pl

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *