www.podlaskapilka.pl

bo swojskie smakuje lepiej

Wyniki na żywo

Folklor podlaskich boisk

“Weszło” opisuje sprawę rezerw Jagiellonii. Podlaski ZPN publikuje oświadczenie

Sprawą udziału zawodników spoza Unii Europejskiej w rezerwach Jagiellonii zainteresował się ogólnopolski, piłkarski portal Weszło.com. Opisuje on dość szczegółowo tę sprawę. Dziennikarze portalu porozmawiali z działaczami Podlaskiego ZPN-u, by odpowiedzieć na pytanie: czy złamano regulamin rozgrywek? A działacze – opublikowali krótkie oświadczenie.

Ja również otrzymałem w tej sprawie kilka maili od Was z prośbą o interwencję. Sprawa jest na tyle skomplikowana, że, przyznam szczerze – cieszę się, że opisało to Weszło, a nie muszę robić tego ja. Poniżej przeczytacie fragment artykułu, link do całego tekstu znajdziecie na końcu.

________

Każdy ekstraklasowy klub chciałby mieć swoje rezerwy w jak najwyższej klasie rozgrywkowej, bo przecież to zawsze lepiej, gdy bezpośrednie zaplecze ogrywa się na lepszym poziomie z lepszymi piłkarzami. Jednak nie ma cudów i nie ma nic za darmo – te awanse trzeba sobie wywalczyć, tak jak zrobił to ostatnio Lech. Nikt nie może nikogo ciągnąć za uszy. A usłyszeliśmy, że w Podlaskim Związku Piłki Nożnej ta kwestia może wyglądać nieco inaczej.

Już tłumaczymy dlaczego. W pierwszej, drugiej i trzeciej kolejce czwartej ligi, Jagiellonia wystawiła do gry dwóch obcokrajowców spoza Unii Europejskiej. W starciu ze Spartą Szepietowo byli to Ukrainiec Oleh Horin i Serb Mile Savković. W drugim spotkaniu Serba Marko Poletanovicia zmienił w 46. minucie Horin, tyle że przez 90 minut na boisku i tak przebywał Savković. W trzecim Savković i Horin, który wszedł w drugiej połowie. Wszystkie te mecze Jaga wygrała, raz 1:0, raz 10:2, raz 2:1.

No, ale Regulamin Rozgrywek Mistrzowskich Podlaskiego ZPN w Sezonie 19/20 jest bardzo precyzyjny:

I oczywiście, mówi w dalszym punkcie, że od tej reguły są wyjątki…

… tyle że Jagiellonia takiego wniosku nie zgłaszała.

CZYTAJ DALEJ, M.IN. WYPOWIEDZI JANUSZA SZUMOWSKIEGO, ANTONIEGO PLONY, SŁAWOMIRA KOPCZEWSKIEGO.

Do sprawy odnieśli się działacze Podlaskiego ZPN-u, którzy opublikowali oświadczenie. Poniżej jego treść.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ