Warmia z ŁKS-em, Wasilków z Olimpią – takie pary półfinałowe zwiastują bardzo duże emocje w w środowe popołudnie. Mecze zostaną rozegrane o godzinie 17:00.
Stawką pucharu jest nie tylko gra w kolejnej edycji pucharu na szczeblu ogólnopolskim, ale także pieniądze. PZPN przeznaczył dla zwycięzców regionalnych pucharów 40 000 zł, a dla przegranego finalisty – 10 000 zł.
Łatwiej wskazać faworyta w meczu KS-u Wasilków z Olimpią Zambrów. Trzecioligowiec dobrze radzi sobie w obecnym sezonie, natomiast dla Wasilkowa będzie to sprawdzian jakości przed ewentualną grą w trzeciej lidze. Ciekawostką jest to, że obecny trener KS Wasilków Artur Woroniecki prowadził Olimpię Zambrów w dwóch pierwszych rundach pucharu, natomiast Tomasz Kulhawik, obecny opiekun zawodników Olimpii, w dwóch pierwszych rundach prowadził zespół z Wasilkowa. Olimpia była blisko triumfu w ubiegłorocznej edycji pucharu – po dogrywce w finale uległa 3:4 Turowi Bielsk Podlaski. W tym roku zechce z pewnością sięgnąć po trofeum.
Bardzo wyrównany mecz zapowiada się w Grajewie, gdzie wicelider 4 ligi podejmie ostatnią drużynę trzeciej ligi – ŁKS Łomża. ŁKS, już bez szans na utrzymanie, musi budować drużynę na 4 ligę. Możliwe, że drużyny zamienią się miejscami, bo Warmia powinna do końca walczyć o awans. Zespoły zmierzyły się już w finale okręgowego pucharu polski. Dwa lata temu w Grajewie ŁKS, po dogrywce, wygrał z Warmią 3:2. Środowe spotkanie będzie więc okazją do rewanżu, i dla piłkarzy, i kibiców, bo mecz wśród Grajewian budzi olbrzymie zainteresowanie.
-Od dnia losowania par półfinałowych do biura Klubu zgłaszają się osoby chętne kupić bilety w przedsprzedaży – mecze z Łomżą od lat dostarczają większych emocji niż z innymi rywalami – mówią działacze z Grajewa.
Finał rozegrany zostanie 29 maja na Stadionie Miejskim w Białymstoku.




Jakie rzuty karne w finale w zeszłym roku? Mecz zakończył się po dogrywce…