Trudna sytuacja Orła Kleszczele znana były od jakiegoś czasu. Już we wrześniu 2018 roku drużyna miała problem z zebraniem składu na mecze. Na wyjazdowe spotkanie z Żubrem Drohiczyn chciało jechać tylko 7 zawodników.
Problemy okazały się na tyle poważne, że zarząd klubu podjął decyzję o wycofaniu zespołu z rozgrywek A klasy. Stosowne pismo wpłynęło do Podlaskiego Związku Piłki Nożnej. Powód? Właśnie braki kadrowe.

O sprawie pisaliśmy we wrześniu.
– Nasz zespół w dużej mierze opiera się na zawodnikach, którzy na co dzień pracują w służbach mundurowych, więc gdy ich nie ma, to ze składem bywa krucho, inni mają swoje życie prywatne i rodzinne, a jeszcze inni po prostu mają ciekawsze zajęcia. Młodzież również nie kwapi się do gry, ale z drugiej strony jest jej bardzo mało w Kleszczelach, inni natomiast wybierają lepsze kluby – nie kryją żalu prezesi.
Spośród zawodników, którzy grają w Orle, tylko kilku mieszka w okolicach Kleszczel. Reszta wyjechała do większych miast, głównie do Białegostoku, nie stać ich na dojazdy nawet raz w tygodniu na trening, a o wynajęciu boiska w Białymstoku, żeby chociaż raz na jakiś czas pograć razem w piłkę, nie stać klubu.
W związku z tym, wiosenne mecze Orła zostaną zweryfikowane jako walkowery dla przeciwników.





Kurczę szkoda. Bez was Orły to już nie ta liga, nie te mecze. Wracajcie jak najszybciej.