W najnowszym materiale na swoim kanale YouTube, znany dziennikarz Tomasz Ćwiąkała poddał analizie przedłużenie kontraktu przez trenera Adriana Siemieńca do 2027 roku. Jako redakcja śledząca losy Jagiellonii, z dumą odnotowujemy, że ekspert nie szczędził naszemu klubowi pochwał, stawiając go za wzór profesjonalizmu w polskiej piłce.
Oto kluczowe punkty podsumowania materiału, ze szczególnym uwzględnieniem komplementów skierowanych w stronę Jagiellonii:
- Jagiellonia jako „Klub Senior”: Ćwiąkała użył hiszpańskiego określenia „klub senior”, oznaczającego klub z klasą, elegancki i dżentelmeński, który potrafi rozwiązywać trudne sytuacje w sposób bezbolesny i bez uszczerbku na wizerunku żadnej ze stron. Sposób ogłoszenia nowej umowy Siemieńca określił jako postępowanie godne właśnie takiego klubu.
- Mistrzowskie zarządzanie młodych liderów: Dziennikarz zwrócił uwagę, że całą sytuacją zarządzały bardzo młode osoby – prezes (rocznik 1989) oraz trener (rocznik 1992). Podkreślił, że mimo bycia „dzieciakami” w tym biznesie, ogarnęli sprawę w naprawdę bardzo dobry i nowoczesny sposób.
- Partnerstwo zamiast dyktatu: Choć Jagiellonia posiadała zapis o automatycznym przedłużeniu kontraktu o rok, zdecydowała się na trudne, wielotygodniowe negocjacje, by uszanować punkt widzenia trenera,. Według Ćwiąkały, proste „kliknięcie enter” byłoby nieeleganckie i nie pasowałoby do nowej tożsamości klubu.
- Transparentność i uczciwość: Klub został pochwalony za pełną jawność w kwestii klauzuli odejścia do klubów zagranicznych. Jagiellonia, mając świadomość, że Siemieniec „przerasta naszą ligę”, wykazała się zrozumieniem dla jego ambicji, co rzadko zdarza się w świecie futbolu.
- Zerwanie z dawnymi demonami: Ćwiąkała zauważył ogromną metamorfozę wizerunkową Białegostoku. O ile dawniej Jagiellonia kojarzyła się z „klubami kokosa” czy dziwnymi praktykami kontraktowymi, dziś wysyła sygnał o partnerskim traktowaniu szkoleniowców, co czyni ją atrakcyjnym miejscem dla przyszłych kandydatów.
- Projekt „Polskie Bodø/Glimt”: W materiale wybrzmiało, że Jagiellonia pod wodzą Siemieńca stała się ligowym potentatem, który mimo posiadania drugiej najmłodszej kadry w lidze, prezentuje najwyższą jakość grania i intensywność,. Ćwiąkała sugeruje, że w Białymstoku buduje się projekt na wzór norweskiego Bodø/Glimt.
Podsumowując, Tomasz Ćwiąkała ocenia działania Jagiellonii jako absolutnie wzorowe, profesjonalne i nowoczesne. Według niego, klub nie tylko zabezpieczył swoją przyszłość sportową, ale też ugruntował pozycję trendsettera, z którym każdy na rynku musi się liczyć.

