Statystyki nie kłamią – w piłce nożnej własne boisko ma znaczenie. Analiza średniej punktów zdobywanych u siebie i na wyjeździe przez kluby Podlaskiej Klasy Okręgowej dostarcza fascynujących wniosków. Wiele zespołów opiera swoją pozycję w tabeli na dominacji w meczach domowych, podczas gdy dla innych, presja własnych kibiców wydaje się działać paraliżująco.
| śr. pkt u siebie | śr. pkt wyjazd | O ile lepiej u siebie | O ile lepiej na wyjeździe | |
| ŁKS II Łomża | 2,75 | 2,57 | 0,18 | |
| Pomorzanka Sejny | 2,62 | 1,57 | 1,05 | |
| GKS Gródek | 2,43 | 1,87 | 0,56 | |
| Cresovia Siemiatycze | 2,25 | 1,57 | 0,68 | |
| Orlęta Czyżew | 2,43 | 1,37 | 1,06 | |
| Puszcza Hajnówka | 1,62 | 1,86 | 0,24 | |
| KS II Wasilków | 2,37 | 0,86 | 1,51 | |
| Narew Choroszcz | 1,14 | 1,75 | 0,61 | |
| Sokół 1946 Sokółka | 1,62 | 1,14 | 0,48 | |
| Sparta 1951 Szepietowo | 2,29 | 0,5 | 1,79 | |
| Rudnia Zabłudów | 1,43 | 1 | 0,43 | |
| Bocian Boćki | 0,37 | 1,14 | 0,77 | |
| MKS Mielnik | 0,28 | 1,12 | 0,84 | |
| Pogoń Łapy | 0,62 | 0,85 | 0,24 | |
| Żubr Drohiczyn | 0,57 | 0,5 | 0,07 | |
| Dąb Dąbrowa Białostocka | 0,28 | 0,62 | 0,34 |
Królowie własnej murawy: Największy zysk u siebie
Dla tych drużyn ich stadion to forteca, z której rywalom ciężko wywieźć choćby punkt. Największą różnicę w efektywności punktowej na korzyść meczów domowych notują:
- Sparta 1951 Szepietowo: To absolutny rekordzista. Sparta zdobywa średnio 2,29 punktu u siebie, podczas gdy na wyjeździe zaledwie 0,5 punktu. Różnica wynosi aż 1,79 punktu na mecz. Ten zespół jest niemal dwoma różnymi drużynami w zależności od miejsca gry.
- KS II Wasilków: W czołówce tego zestawienia. Zespół inkasuje 2,37 punktu u siebie, ale tylko 0,86 punktu poza Wasilkowem. Różnica to 1,51 punktu – potężna przewaga.
- Orlęta Czyżew: Forma domowa (2,43 pkt) jest o 1,06 punktu lepsza niż wyjazdowa (1,37 pkt).
- Pomorzanka Sejny: Pomorzanka jest mocna u siebie (2,62 pkt), co daje jej przewagę 1,05 punktu nad średnią wyjazdową (1,57 pkt).
Wysokie średnie punktowe na własnym terenie notują także ŁKS II Łomża (2,75 pkt), Pomorzanka Sejny (2,62 pkt) i GKS Gródek (2,43 pkt).
„Wędrownicy”: Lepsza forma na obcym terenie
Największą niespodzianką są zespoły, które radzą sobie lepiej, grając w roli gościa. W ich przypadku brak presji własnej publiczności i możliwość gry z kontry bywa atutem:
- MKS Mielnik: Ta drużyna ma aż o 0,84 punktu lepszą średnią na wyjazdach (1,12 pkt wyjazd) niż u siebie (0,28 pkt dom).
- Bocian Boćki: Podobna sytuacja – Boćki punktują na wyjazdach (1,14 pkt) znacznie efektywniej, niż u siebie (0,37 pkt). Różnica na korzyść wyjazdów to 0,77 punktu.
- Narew Choroszcz: Jako jedyna drużyna z górnej połowy tabeli, Narew ma lepszą średnią na wyjazdach (1,75 pkt) niż u siebie (1,14 pkt).
Najbardziej stabilni: Równa jazda
Tylko dwie drużyny wykazują minimalne różnice w efektywności, niezależnie od lokalizacji meczu, co świadczy o ich stabilności mentalnej i taktycznej:
- ŁKS II Łomża: Różnica to zaledwie 0,18 punktu (2,75 pkt dom vs 2,57 pkt wyjazd). To czyni ŁKS najbardziej efektywnym i przewidywalnym zespołem ligi.
- Żubr Drohiczyn: Różnica to 0,07 punktu na korzyść meczów domowych (0,57 pkt dom vs 0,5 pkt wyjazd).
Te statystyki dostarczają trenerom i kibicom kluczowych informacji. Z jednej strony mamy zespoły, które muszą nauczyć się przełamywać na wyjazdach (Sparta, Wasilków), z drugiej – drużyny zmagające się z klątwą własnego boiska (Mielnik, Bocian Boćki).




