Unia Ciechanowiec wraca do A klasy i… Będzie walczyć o awans do okręgówki. Najpierw jednak spotka w A klasie rywala zza miedzy – CSP Unię. Między innymi o relacje tych dwóch klubów pytamy dziś Przemysława Przemysław Piotrowski – trenera Unii. Zapraszamy.
Kiedy powstał pomysł żeby wrócić do seniorskich rozgrywek?
Ten pomysł był zawsze. Choć ja sam w momencie wycofywania seniorów w 2021 roku chciałem całkowicie odejść z piłki. Na szczęście trwało to tylko chwilę, bo Mariusz Jurek dał mi otrzeźwiającego liścia i namówił na kontynuowanie przygody z piłką, ale młodzieżową. I to był strzał w „dziesiątkę” – zbudowanie TAKIEJ Akademii w mieście wielkości Ciechanowca to duży wyczyn. W zakończonym sezonie 2024/2025 mieliśmy 160 zawodników w 12 rocznikach od 2008 do 2019. Najstarsi, czyli drużyna Juniora Młodszego B1 w cuglach wygrała swoją grupę w II lidze wojewódzkiej i to właśnie ta grupa zawodników była impulsem do reaktywacji drużyny seniorskiej właśnie teraz.
Przedstaw, proszę sztab szkoleniowy
Koordynator Akademii i trener drużyny Seniora – Przemysław Piotrowski
Drugi trener – Mariusz Jurek
Asystent trenerów – Szymon Balwicki
Trener bramkarzy, przygotowania motorycznego i fizjoterapeuta – Patryk Fiedoruk
Trener analityk – Michał Chojnowski
Jak budujecie kadrę zespołu? Kto będzie ją tworzył?
Wracamy do gry z hasłem #StawiamyNaSwoich. Taki był cel stworzenia Akademii. Trzon drużyny mają stanowić nasi wychowankowie Akademii, otoczeni kilkoma „starymi” wychowankami, którzy przez ostatnie 4 lata grali w innych klubach lub delikatnie zakurzyli swoje korki skupiając się na nauce i pracy. Być może pojawią się 2-3 zupełnie nowe twarze. 90% kadry to ludzie z Gminy Ciechanowiec lub bliskiej okolicy, to byli i obecni uczniowie naszego ZSOiZ. Będziemy mieli młodą, ale cholernie uzdolnioną i ambitną drużynę, a kibice którzy zasiądą na trybunach stadionu będą mogli wspierać swoich sąsiadów i kolegów z pracy czy szkoły, a nie przysłowiowych, anonimowych „starych Słowaków”.
Jaka jest sytuacja finansowa klubu? Jaką pomoc oferuje wam samorząd, a może macie też sponsorów prywatnych?
Pieniądze lubią ciszę.
Jak oceniasz to, że w niedużym mieście, jakim jest Ciechanowiec będą dwa zespoły w A klasie? Nie widzisz możliwości stworzenia jednej prężnie działającej drużyny?
Cieszę się, że o to pytasz. Oczywiście jest to groteskowa sytuacja, ale… jak wszyscy doskonale widzą, mamy dwie zupełnie inne wizje budowania klubu. Te wizje zderzyły się ze sobą na przełomie 2021 i 2022 roku i z biegem czasu rozjeżdżają się coraz bardziej.
My stawiamy na swoich, dajemy szanse młodym chłopakom, działamy bardzo lokalnie z mieszkańcami gminy i okolicy, a oni inwestują w gwiazdy 4 ligi z Wysokiego Mazowieckiego. W ostatnich meczach ligowych w kadrze meczowej CSP było 3-4 zawodników z Gminy Ciechanowiec. Ale jeżeli ktoś ma taki pomysł na klub, to jego święte prawo, żeby tak go prowadzić.
Ja uważam, że proporcja powinna być odwrotna – czyli większość swoich + max 2-3 zawodników z zewnątrz od których młodzi mogą się uczyć.
Co możesz powiedzieć o nowym stadionie? Jak oceniasz warunki, boisko, zaplecze? Czy warunki, jakie będziecie mieć, też miały znaczenie w podjęciu decyzji o powrocie?
Nowy stadion jest bajeczny. Murawa jest wykonana technologią jakiej na Podlasiu chyba jeszcze nie ma. Oczywiście nie ma tam pociętych opon jak niektórzy krzyczeli.
Stadion to przede wszystkim zbawienie dla naszej Akademii – ze szkoleniowego punktu widzenia trenowanie na dużym boisku pozwoli nam wznieść naszych młodych zawodników na najwyższy poziom. To także szansa dla Gminy na promocję poprzez organizację obozów i wydarzeń sportowych, nie tylko piłkarskich.
W kontekście seniorów nowy stadion pomaga w rozmowach z zawodnikami – bo kto by nie chciał pograć na takim obiekcie? Nawet ja poszedłem po korki do piwnicy i już czekam w blokach startowych.
Jaki jest cel sportowy na ten kolejny sezon? Czy stawiacie sobie jakieś dalsze cele w perspektywie 2-3 lat?
Na boisko wychodzi się po to, żeby wygrywać mecze, więc #AlboGruboAlboWcale – celujemy w awans do Okręgówki.
Drużyna seniorów ma być finałowym etapem szkolenia zawodników w naszej Akademii. Większość klubów działa odwrotnie – tam seniorzy są najważniejsi, w nich pakowanych jest najwięcej pieniędzy, jeżeli nawet klub posiada drużyny młodzieżowe, to trenerzy działają bez myśli przewodniej i wspólnego planu (oczywiście są pozytywne wyjątki).
My stworzyliśmy „ciechanowiecki model gry” – cały proces szkolenia jest podporządkowany systemowi i stylowi w jakim chcemy grać. Pierwsze efekty widać było w grze Juniorów wiosną, ale to dopiero początek drogi – właśnie za te 2-3 lata rzeczywistość powie „sprawdzam” i zweryfikuje nasze założenia. Ale jesteśmy pozytywnie nastawieni, bo jak na razie, wszystko idzie zgodnie z planem.
Dzięki za rozmowę, powodzenia!
Dziękuję.

