W klubie CSP Unia 1976 nie dzieje się najlepiej. Władze klubu twierdzą, że ich praca nie jest odpowiednio wspierana przez lokalny samorząd, a problemy finansowe już spowodowały wycofanie z rozgrywek drużyny juniora starszego. Klub zastanawia się, czy wobec braku wsparcia finansowego nie zrezygnować z reprezentowania przez drużynę seniorską miasta Ciechanowiec w rozgrywkach A klasy. Wówczas piłkarze nie graliby na nowym obiekcie, który powstaje w Ciechanowcu.
Dlaczego wycofano zespół juniorów?
„Powód jest jeden – brak środków finansowych. Na rok 2024 dostaliśmy dofinansowanie z UMiG w Ciechanowcu w kwocie 20 tys. złotych, na zespół seniorów występujący w A-klasie. Na drużynę juniorów nie otrzymaliśmy nawet złotówki. Jeżeli ktokolwiek posiada chociaż znikomą wiedzę na temat kosztów utrzymania dwóch najstarszych grup wiekowych, ten ma świadomość jakiego rzędu są to pieniądze. Nie licząc rozegranej już rundy wiosennej, to tylko jesienią musielibyśmy rozegrać 24 spotkania, nie licząc meczów o Puchar Polski czy spotkań towarzyskich. Biorąc pod uwagę fakt, że swoje spotkania rozgrywamy w Wys-Maz, lub na wyjazdach, łatwo można sobie wyobrazić jakie to są koszty.” – czytamy w oświadczeniu klubu na Facebooku.
Największy sukces – najmniej kasy
Dalej w oświadczeniu czytamy, że drużyna odniosła duży sukces biorąc pod uwagę warunki, jakie miała stworzone: „Zespół juniora starszego brał udział w rozgrywkach przez 1,5 roku. Na wiosnę zajął drugie miejsce w 1 lidze wojewódzkiej za Wigrami Suwałki. Śmiemy twierdzić, że jest to największy sukces w dziejach Ciechanowca osiągnięty przez drużynę piłkarską. Smutne jest to, że w mieście powstaje stadion za 19 mln., a nie ma 10 tys. na młodzieżowy zespół. Obiekt ten ma przecież czemuś służyć, a przez wycofanie CSP UNIA 1976 – ROTMISTRZ PILECKI z rozgrywek nie przyjadą tutaj tak uznane firmy z województwa podlaskiego jak: Jagiellonia Białystok, ŁKS- Łomża, Ruch Wys- Maz, Wigry Suwałki czy inne. Jeżeli nasze stowarzyszenie nadal będzie traktowane w ten sposób (podział środków finansowych), to zastanawiamy się czy w ogóle będziemy rozgrywać nasze spotkania w Ciechanowcu i reprezentować to miasto. W skali roku , dwie nasze drużyny mogłyby rozegrać około 40 spotkań (40 imprez sportowych). Obiekt spełniałby swe zadania, a nie stał się z czasem placem zabaw.„
Wsparcie jednej osoby to za mało
W ostatnim akapicie oświadczenia czytamy, że klub mocno docenia wsparcie dyrektora Zespołu Szkół Ogólnokształcących i Zawodowych w Ciechanowcu. „Na koniec chcielibyśmy bardzo podziękować Panu Łukaszowi Godlewskiemu, dyrektorowi ZSOiZ im. Rotmistrza Pileckiego w Ciechanowcu. Jest to jedyna osoba, która wyciągnęła do nas pomocną dłoń. Dziękujemy Panie Dyrektorze. Nasza współpraca się nie kończy. Niedługo zaprezentujemy nowe stroje seniorów, w których będziemy promować szkołę, a jeżeli jesienią zdobędziemy fundusze to od stycznia znów zgłosimy się do rozgrywek. Trzon zespołu nadal istnieje, będzie trenował i grał. Część zawodników przeszła do drużyny seniorów, a część do Orlęta II Czyżew i GKS Andrzejewo.„.

