Futsal Piłka kobieca

Monika Czudzinowicz: jestem zadowolona z międzynarodowego debiutu

Monika Czudzinowicz, sędzia z Białegostoku, zadebiutowała na arenie międzynarodowej podczas turniej eliminacyjnego ME Kobiet w Futsalu, który odbył się w Litwie. Poprosiliśmy Monikę o podzielenie się z nami swoimi odczuciami dotyczącymi debiutu z gwizdkiem poza Polską.

RENOWACJA BOISKA, ORLIKA? ONI POMOGĄ – KLIKNIJ W BANER I ZOBACZ WIĘCEJ
POTRZEBUJESZ BUSA, LAWETY, PRZYCZEPKI? BUCZYNSKI.RENT SĄ NIEZAWODNI!

Zauważyłaś jakieś różnice między sędziowaniem w naszej lidze, a gwizdaniem na poziomie międzynarodowym?

Szczerze mówiąc sędziowanie jest takie samo jeżeli chodzi o przepisy, jednakże sędziując z kolegami i koleżankami z Europy można spotkać się z różnymi stylami sędziowania, czasami to co u nas jej normą tutaj jest zupełnie inne. Na pewno różni się także organizacją i to jak wszystko jest dopięte do końca. Tutaj jest więcej osób zaangażowanych w całą organizację meczu są osoby odpowiedzialne za to kiedy co ma się rozpocząć. Ponadto po każdym meczu mieliśmy z całym zespołem sędziowskim oraz obserwatorem obszerną analizę spotkania i sytuacji boiskowych, gdzie na podstawie wideo mogliśmy się wypowiedzieć co myślimy o danej sytuacji.

Jak sama oceniasz swoje gwizdanie na Litwie?

Uważam, że turniej poszedł mi dobrze, jestem z niego zadowolona. Bardzo się cieszę, że dostałam szansę posędziowania spotkań na Europejskich parkietach i mam nadzieję, że udało mi się tą szansę wykorzystać. Mam nadzieję, że nie jest to ostatni raz, kiedy mam taką możliwość i ciągle będę mogła się rozwijać. Na pewno wyjeżdżam z tego turnieju z większym doświadczeniem.

No właśnie, kiedy zobaczymy Cię po raz kolejny z „europejskim gwizdkiem”?

Na dzień dzisiejszy rozgrywki w Europie się zakończyły, z tego co się orientuje kolejne turnieje będą odbywały się jesienią, więc kto wie może wtedy uda się kolejny raz posędziować jakieś mecze na Europejskich parkietach.

Co było najtrudniejsze dla Ciebie jako sędzi podczas międzynarodowego debiutu?

Chyba najbardziej na turnieju obawiałam się tego jak potoczy się współpraca z pozostałymi członkami zespołu sędziowskiego. Czy łatwo będzie nam się dogadać, skoro jesteśmy z różnych stron świata, jednak szybko okazało się, że to nie stanowi problemu. Na boisku wspieraliśmy siebie nawzajem, podpowiadaliśmy sobie i angielski okazał się nie taki straszny.

Miałaś jakiś jeden, szczególnie trudny moment podczas turnieju?

Nie, na szczęście podczas turnieju nie było żadnego trudnego momentu.

Co Ciebie najbardziej zaskoczyło na plus w czasie całej imprezy?

Podczas całej imprezy najbardziej podobała mi się organizacja i porządek jaki panował. Wszystko jest dopięte co do minuty, nie ma tutaj mowy o tym, żeby coś zaczęło się niezgodnie z planem. Dużym zaskoczeniem było też zachowanie drużyn, zawodniczki się szanowały i nie było żadnych złośliwości, wszystkie drużyny były przyjaźnie nastawione i nie było żadnych pretensji w stosunku do sędziów.

Fot. Lietuvos futbolas https://www.facebook.com/301030500001109/posts/pfbid0MjMXkxawmU5L2ffavDQB8DCCMB85WfiLy9y1t9sWv9mEVVx7Cd4K7S3b3No7HtbMl/?d=n

ZAMÓW USŁUGI FOTOWOLTAICZNE W FALCON ENERGY, A FIRMA PRZEKAŻE 3% WARTOŚCI INWESTYCJI NA KLUB, KTÓRY WSKAŻESZ!
MEGA PROMOCJA NA PIŁKĘ NA KAJASPORT.PL!

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.